Roman JMC

Imię i nazwisko
Roman JMC
Lokalizacja
Zabrze, Polska
WWW
http://jmc.one.pl

Wszystko co mogę o sobie powiedzieć jest na mojej stronie internetowej. Chwilowo może nie działać, ale pracuję nad tym.

  • Wtorek, 10 stycznia 2012

    • 20:21

      Na delegacji w Łomży. Hotel "Retro". Całkiem przyzwoity. Podróż była z przygodami, lecz jutro szykuje się ciekawy dzień

  • Poniedziałek, 15 sierpnia 2011

    • 09:59

      hello! ;) [maps.google.pl](s)

      default picture
    • 09:57

      [maps.google.pl](s)

    • 09:57

      ...szkoda troche ze te dwa tygodnie tak szybko przelecialy. Niebawem do domu wracac czas. Do zobaczenia znow za rok :)

    • 09:52

      ups! zdjecia mi tu jakies robia... No fajnie... Jak nic trafie do Superexpresu ;)

    • 09:49

      Siedze sobie wlasnie na kawce w hotelu Golebiewski w Wisle. Fontanny juz zalaczyli. Fajne powietrze. Pozdrawiam wszystkich. Roman.

  • Sobota, 4 czerwca 2011

    • 10:08

      Pogoda super słoneczna, 33 stopnie za oknem, a ja?...siedzę w domu :( Pozdrawiam wypoczywających. Korzystajcie ze słońca. W przyszłym tygodniu załamanie pogody.

  • Wtorek, 26 kwietnia 2011

    • 04:59

      ...i po świętach.

  • Niedziela, 24 kwietnia 2011

    • 17:04

      Życzę wszystkim wesołych świąt wielkanocnych 2011. Bądźcie zdrowi kochani! :) Życzy oczywiście Roman.

  • Sobota, 19 lutego 2011

    • 16:08

      Nie Chcę jeszcze za bardzo nic obiecywać... Ale jest jakaś szansa na Mój powrót do tego blipa. Parę rzeczy się zmieniło. Jeszcze się Zastanawiam. Życzę zdrowia.

  • Sobota, 1 stycznia 2011

    • 10:03

      Dziękuję za te wszystkie życzenia sylwestrowe. Wprawdzie deklarowałem że ten drugi numer telefonu nie będzie już dalej aktywny, ale nikt się tym nie przejął :)

  • Piątek, 31 grudnia 2010

    • 09:17

      Życzę wszystkim udanej zabawy sylwestrowo-noworocznej, oraz dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności w nadchodzącym roku 2011. Sobie póki co życzę głównie zdrowia.

  • Piątek, 24 grudnia 2010

    • 10:19

      Wesołych Świąt, Zdrowia, Uśmiechu i wspaniałej rodzinnej atmosfery tak dzisiaj jak i w nadchodzące dni życzy wszystkim Roman.

  • Niedziela, 19 grudnia 2010

    • 10:04

      Miałem sen. Był jak prawdziwy. Mobilizacja. Powołano do wojska wszystkich mężczyzn. Płaczące matki z dziećmi bez środków do życia. Boże nie Dopuść do tego!

  • Środa, 15 grudnia 2010

    • 00:05

      Ten blip będzie działał jeszcze do końca roku. Dziękuję wszystkim, którzy byli tu ze mną, wspierali, cieszyli się i smucili.To były dla mnie. wartościowe chwile

  • Poniedziałek, 13 grudnia 2010

    • 08:28

      Witam i Pozdrawiam. Gorąco Wierzę, że to już ostatni tydzień "poza światem". Wiatr przywiał sniegowe chmury, oraz nieco optymizmu którego i Wam serdecznie Życzę

  • Sobota, 11 grudnia 2010

    • 16:11

      Jest w porzadku. Zajmie to troche pracy (jutro mamy narade bojowa co z tym zrobic) ale da sie to ogarnac. Ci zlodzieje... Niech Bog im Wybaczy. Pozdrawiam. Rmk.

    • 14:48

      Jestem na miejscu. Wlamanie rzeczywiscie mialo miejsce, ale nie jest tak zle jak Myslalem. Jeszcze wszystko sprawdzamy. Pozdrawiam. Roman.

    • 13:29

      ...i bądź tu człowieku optymistą. Właśnie miałem telefon od sąsiada. Włamanie na ranczo. Wszystko wynieśli, resztę rozwalili. Chyba pojadę tam z ojcem dzisiaj:(

  • Sobota, 4 grudnia 2010

    • 14:32

      Kiedyś słyszałem takie ciekawe zdanie, że wszystko wokolo nas jest powiązane ze sobą. Dzisiaj przekonałem się że coś jest na rzeczy. Dziwnie jakoś tak. Rmk.

  • Piątek, 3 grudnia 2010

    • 12:55

      Kolejne info - jak Ja to Nazywam - "dla wtajemniczonych". Do końca tego tygodnia dalej "poza światem". Dziękuję za dobre rady dobrym ludziom. Pozdrawiam. Roman.

  • Wtorek, 30 listopada 2010

    • 13:09

      Prawdopodobnie jeszcze do końca tygodnia - poza światem. To informacja dla wtajemniczonych. Druga informacja to taka że jest lepiej, ale jeszcze nie całkiem.R.

  • Sobota, 27 listopada 2010

    • 12:41

      No i mamy zimę! A przynajmniej tu do mnie za okno dotarła. Cóż mi zatem pozostaje? Bardzo zimowe pozdrowienia i dużo ciepłych myśli wszystkim Życzę. Roman.

  • Wtorek, 23 listopada 2010

    • 20:20

      Jest dużo lepiej od czasu ostatniego wpisu. Chciaż dużo musialem w tym celu przejść. Dziękuję tym, którzy Mnie wspierali i wspierają dobrym słowem i myślą.

    • 11:27

      Przy całym moim optymizmie.. tym razem sprawa jest poważna i mogę skończyć w szpitalu.

  • Poniedziałek, 15 listopada 2010

    • 22:02

      Awaria komputera. Lecę z zapasowego. Z komunikatorów mam tu Tlen, GG, GoogleTalk, Yahoo i Paltalk. Niestety GG z niekompletną listą kontaktów. Pracuję nad tym.

  • Niedziela, 14 listopada 2010

    • 04:17

      Nocne i bardzo samotne przemyślenia. Z niewielką dawką optymizmu na koniec. Trzeba wytrzymać, przeczekać. Wszystko przemija. To dobre, ale też to co złe. pzdr.

  • Piątek, 12 listopada 2010

    • 12:40

      Czy chcę coś dobrze bardziej czy mniej - zawsze wychodzi źle. ... Jednak to prawda - nie powinienem wychylać się ze swojej nory.

  • Środa, 10 listopada 2010

    • 16:06

      Było nieciekawie. Przetrwałem. Teraz dzień wytchnienia. Trzeba zacząć powoli wracać do ludzi. Może być różnie. Ważne jest by niczego z góry nie przekreślać. 73!

  • Wtorek, 2 listopada 2010

    • 00:16

      Jest wtorek 02-11-2010 po północy. Wracam. Jeszcze nie wiem do czego, ale Wracam.

  • Sobota, 23 października 2010

    • 15:20

      Jestem tu jeszcze. Za oknem wiatr przegania chmury. Te chemiczne i te zwykłe... może przywieje przez przypadek nieco optymizmu? Przydało by się. Zdrowia życzę.

  • Niedziela, 17 października 2010

    • 20:38

      ...tych kilka myśli i znowu nastaje cisza... Znów tak głęboka i bezlitosna. Zastanawiam się czy jest jakiś sposób żeby się z nią zaprzyjaźnić? hmm ...Cisza...

    • 20:35

      ...odepchnięte w jakiś bliżej niekreślony niebyt tym chłodem właśnie. Trzeba będzie jakoś przeczekać, przetrwać. Byle do wiosny. Ale to tak daleko... ehhh...

    • 20:34

      ...czy też uśmiechniętych twarzy ludzi mijanych kiedyś przy popołudniowym spacerze. Wszystko to gdzies teraz odeszło, umilkło - można by rzec - ...

    • 20:32

      Jeszcze tu cisza Jest wieczór. Chłód od niedomkniętego okna skrycie podwiewa, zbliżając myśli w stronę letnich upałów, ogniska wieczorową porą...

    • 10:57

      (...) cisza! Bezwzględna, absolutna cisza! (...)

  • Poniedziałek, 11 października 2010

    • 21:43

      Coś musi być w tych horoskopach. Zauważyłem, że ostatnio faktycznie trafia mi się szereg takich małych sukcesów w życiu. Hmmm... ukryty świat jednak istnieje ?

  • Niedziela, 10 października 2010

    • 20:39

      Kolejna niedziela "zaliczona". Wspominam sobie weekendowe wypady na rowerze w trasy, fajne chwile na ranczo... ehhh... wspomnień czar! ... byle do wiosny! :)

  • Sobota, 9 października 2010

    • 17:05

      Pozdrawiam pozdrawiajacych! ;) Slonce juz nisko. Wlasnie patrze na nie. Piekny widok. Szkoda bedzie pozegnac ranczo do wiosny. Spoko. Bedzie dobrze ;)

    • 15:58

      To nie jest obiad! To sie mala uczta zrobila! ;) ale tez chlodno sie robi coraz szybciej. Chyba piwko z lodowki wyjme, I wrzuce na chwile do grilla ;)

    • 15:18

      Moze kilka slow o pogodzie - sloneczko juz nieco nizej, temperatura w cieniu 13,8 a w slonku 15,0 I lekki wiaterk powiewa. Pogoda ducha - bezcenna! ;)

    • 15:11

      Grill juz zaladowany. Dzisiaj szef kuchni poleca pieczone kielbaski z przyprawami, ziemniaczki pieczone w folii i zestaw salatek. Smacznego zyczy Roman ;D

    • 14:42

      Grill rozpalony! Plomyki wesolo strzelaja pod niebo. Ja pilnuje zeby calosc nie zgasla, a ojciec rychtuje salatke warzywna. Ale bedzie uczta! Zycie jest fajne;)

    • 13:23

      No i co ja z tej radosci wypisuje? ;) drewno przygotowuje - oczywiscie - na ogien, zeby zagrzac na nim obiad ;D Na kornika chyba raczej nie wygladam? ;)

    • 13:21

      Jak zawsze smaczna kawa na wolnym powietrzu. Przed chwila naprawilismy z ojcem kosiarke. On teraz sobie kosi, a ja szykuje drewno na obiad. Jest dobrze suche!

    • 12:40

      No i kontynuacja obchodow zakonczenia sezonu. Pozdrowienia z ranczo! Jest piekna pogoda, ale to juz chyba naprawde ostatnie takie dni w tym roku. Zdrowia zycze!

    • 10:21

      Czas start! Zakończenie sezonu część druga! Szczegóły wkrótce. Zostańcie z nami! ;)

    • 10:08

      Siedzenie w domu w taką fajną pogodę to prosta droga do złapania "doła". Zatem do dzieła!

  • Piątek, 8 października 2010

    • 17:24

      Blip zastopowany, bo trochę mnie bieda dopadła. Odezwę się, gdy poczuję się nieco lepiej. Bądźcie zdrowi. Roman.

  • Niedziela, 3 października 2010

    • 15:45

      Uroczystosci zakonczenia sezonu maja sie dobrze. Pogoda super, kawa goraca, ciasto pyszne a piwo zimne. Tylko jedna watpliwosc, ale o tym za jakis czas ;) pzdr!

    • 13:06

      No i sie udalo! ;) Uroczystosci z okazji zakonczenia sezonu dzialkowego zostaly niniejszym przedluzone. Trwaja nadal dzisiaj. Podziekowania dla natury za slonce